Projektujemy i wdrażamy automatyzacje, które odciążają zespoły z pracy ręcznej. Łączymy systemy przez Make, Zapier, n8n, API i roboty procesowe RPA. Dzięki temu sprzedaż, marketing, obsługa klienta i operacje działają płynniej, a zadania wykonują się same według zaplanowanych reguł.
Bez przemyślanej automatyzacji firmy rosną głównie przez dokładanie kolejnych osób. Ręczne kopiowanie danych, powtarzalne kliknięcia i brak spójnej orkiestracji procesów generują koszty, opóźnienia i błędy. Naszym zadaniem jest poukładać to tak, aby technologia wykonywała pracę powtarzalną, a ludzie mogli skupić się na tym, co wymaga decyzji i relacji.
Zespoły aktualizują statusy, tworzą zadania, wysyłają maile i raporty ręcznie. Wyszukiwanie informacji zajmuje dłużej niż sama praca z klientem. Wspólnie identyfikujemy takie czynności i zamieniamy je na automatyczne przepływy, które uruchamiają się po zdarzeniach w systemach.
Sprzedaż, marketing i obsługa klienta korzystają z innych narzędzi i własnych check list. Trudno ustalić, kto jest odpowiedzialny za kolejny krok. Automatyzacjami spinamy proces end to end, przekazujemy zadania między zespołami i pilnujemy, aby nic nie ginęło po drodze.
Leady czekają w skrzynkach, zgłoszenia serwisowe wiszą bez odpowiedzi, a klient nie dostaje informacji o statusie sprawy. Projektujemy automatyzacje, które reagują na zdarzenia w systemach natychmiast – tworzą zadania, wysyłają powiadomienia, aktualizują dane i uruchamiają kolejne kroki procesu.
Wybrane automatyzacje powstały ad hoc, bez spójnej dokumentacji i metryk. Nikt nie wie, które przepływy są krytyczne, a które można wyłączyć. Uporządkowujemy istniejące scenariusze, tworzymy katalog automatyzacji i definiujemy mierniki, dzięki którym widać ich realny wpływ na biznes.
Zespoły aktualizują statusy, tworzą zadania, wysyłają maile i raporty ręcznie. Wyszukiwanie informacji zajmuje dłużej niż sama praca z klientem. Wspólnie identyfikujemy takie czynności i zamieniamy je na automatyczne przepływy, które uruchamiają się po zdarzeniach w systemach.
Sprzedaż, marketing i obsługa klienta korzystają z innych narzędzi i własnych check list. Trudno ustalić, kto jest odpowiedzialny za kolejny krok. Automatyzacjami spinamy proces end to end, przekazujemy zadania między zespołami i pilnujemy, aby nic nie ginęło po drodze.
Leady czekają w skrzynkach, zgłoszenia serwisowe wiszą bez odpowiedzi, a klient nie dostaje informacji o statusie sprawy. Projektujemy automatyzacje, które reagują na zdarzenia w systemach natychmiast – tworzą zadania, wysyłają powiadomienia, aktualizują dane i uruchamiają kolejne kroki procesu.
Wybrane automatyzacje powstały ad hoc, bez spójnej dokumentacji i metryk. Nikt nie wie, które przepływy są krytyczne, a które można wyłączyć. Uporządkowujemy istniejące scenariusze, tworzymy katalog automatyzacji i definiujemy mierniki, dzięki którym widać ich realny wpływ na biznes.
Zaczynamy od krótkich warsztatów z właścicielami procesów i zespołami operacyjnymi, podczas których zbieramy listę powtarzalnych zadań i ręcznych obejść. Na tej podstawie budujemy backlog automatyzacji i projektujemy konkretne przepływy w Make, Zapier, n8n, API lub z użyciem RPA. Każdą automatyzację testujemy na małej skali, a po potwierdzeniu efektu uruchamiamy ją produkcyjnie i przekazujemy zespołom w uporządkowanej dokumentacji.
Powtarzalne czynności wykonują się automatycznie. Zespół sprzedaży i obsługi klienta mniej klika, a więcej rozmawia z klientami i domyka sprawy merytoryczne. To bezpośrednio przekłada się na lepszą jakość doświadczenia klienta.
Automatyzacja sprzedaży, marketingu i procesów back office ogranicza potrzebę dokładania kolejnych osób tylko po to, aby obsłużyć rosnący wolumen zadań. Te same zespoły są w stanie obsłużyć więcej spraw, przy mniejszej liczbie błędów i przestojów.
Zlecenia, zamówienia, zgłoszenia i zadania przechodzą przez kolejne etapy bez ręcznego przepychania. Automatyczne powiadomienia i eskalacje pilnują terminów. Procesy, które trwały dni, skracają się do godzin, a niektóre do minut.
Automatyzacje wymuszają jasne definicje kroków i odpowiedzialności. Każdy etap ma swojego właściciela, a system pilnuje, aby proces przebiegał zgodnie z ustalonym schematem. Dzięki temu łatwiej szkolić nowe osoby i utrzymać jednolity standard obsługi.
Automatyczne aktualizacje statusów, pól i tagów sprawiają, że raporty opierają się na aktualnych danych. Widzisz, gdzie proces się zatrzymuje, które automatyzacje dają największy efekt i jakie usprawnienia warto wprowadzać w następnej kolejności.
Nowe automatyzacje projektujemy modułowo, z możliwością szybkiego włączania i wyłączania. Możesz testować różne scenariusze, kanały komunikacji czy kryteria kwalifikacji bez dużych projektów IT. Gdy coś działa – łatwo skalować to na całą organizację.
Jeśli chcesz wdrażać automatyzacje mądrzej, a nie tylko dodawać kolejne narzędzia, to jest miejsce dla Ciebie. Krótkie case study z audytów, praktyczne checklisty i podpowiedzi, od czego zacząć porządkowanie procesów i systemów.
Pracujemy w modelu ciągłego rozwoju. Po wdrożeniu pierwszych automatyzacji monitorujemy ich działanie, zbieramy feedback od użytkowników i proponujemy kolejne usprawnienia. Aktualizujemy katalog przepływów, dodajemy nowe scenariusze, integrujemy kolejne narzędzia. Dbamy o wersjonowanie i standardy, aby automatyzacje były bezpieczne, zrozumiałe i łatwe do utrzymania także przez Twój zespół.
Twoje procesy, nasze doświadczenie w Make, Zapier, n8n, API i RPA. Umów rozmowę, podczas której przejdziemy przez kluczowe obszary, wskażemy szybkie wygrane i zaproponujemy plan automatyzacji krok po kroku.
Nie wiesz od czego zacząć?